Posty

Jeśli...

Może trochę te dwie części do siebie nie pasują, przyznaję.   Jeśli odejdziesz- zniknę  i nigdy nie zobaczysz mnie. Jeśli będziesz krzyczał- zamilknę i nigdy nie odezwę się. Jeśli uderzysz- oddam mentalnie i będzie cię sumienie jeśc. Jeśli zadrwisz - odpowiem banalnie i już nigdy nie powiem ci "cześc". Jeśli pokochasz- zakocham się w tobie i będziemy już zawsze razem. Jeśli umrzesz- nie wybaczę sobie i będę zła na ciebie zarazem. Bo miłośc jest zmienna  i należy o niej śnic. Jest jak przyjaciółka bezimienna, która pozwala życ.

...

Zasnąć  snem wiecznym, Przerwać  męczarnię Pożegnać  się z podopiecznym, Kiedy będę żyła- skończę marnie. Śmierc to jedyne rozwiązanie, koniec wszystkiego. Żyjąc wszystkich ranię Ja nie już chcę życia głupiego.

Nie potrafię (o mnie)

Obraz
Nie potrafię "kocham" powiedzieć. Nie potrafię kimś innym być. Nie potrafię prawdy się dowiedzieć. Nie potrafię przed światem się kryć. Nie potrafię wybaczyć przeszłości. Nie potrafię ze sobą w zgodzie żyć. Nie potrafię odpłynąć w nicości; Nie potrafię przeciąć życia nic. Nie potrafię przyjacielowi życzyć źle. Nie potrafię skrzywdzić drugiego. Nie potrafię znienawidzić cię. Nie potrafię... Nie potrafię niczego.

Moje życie

Moje życie to droga Moje życie to rzeź Moje życie to trwoga Moje życie to gdzieś Moje życie to melodia Moje życie to chwila Moje życie to parodia Moje życie to kolejna mila Moje życie to świat Moje życie to męka Moje życie to kwiat Moje życie to udręka Moje życie to ułamek piękna Moje życie to ciepły koc Moje życie to gra Moje życie to noc Moje życie to... ja.

Odrzucona

Obraz
Siedzę sama w domu nie przeszkadzam nikomu. Gubię się w wyobrażeniach tonę w swoich marzeniach. Chodzę po pustych ulicach, to,co widzę mnie nie zachwyca. Ludzie są fałszywi i obłudą ociekają, a bogacze tylko na pieniądze czekają. A ja? Nie jestem śmiertelna, za to delikatna jak gałązka igielna. Wieczność to nie moje życie. Nie przepadam też za krwi piciem. Jestem krucha,ale nieugięta. Chwilami śmierć depcze mi po piętach. Idę dalej,przed siebie mając nadzieję,że znów znajdę się w niebie, bo,choć skrzydła mi oderwali, do mojej duszy się nie dostali.

Po prostu ty

Obraz
Pod twoim ciężarem gałąź się gnie. Skaczesz na ofiarę i zabijasz siłą woli dostajesz wieczności karę, nie dzielisz z nikim swej niedoli. Krew cię wzywa: odpowiadasz na wołanie twoje pragnienie z uwięzi się zrywa. Nie masz czasu na narzekanie. Biegniesz przez las  nie śledzony przez nikogo, goni cie sam czas za ucieczkę płacisz drogo. Nie opamiętasz się, choć wiesz co cie czeka, nie zlękniesz się,o nie, czujesz strach tego człowieka. Zdobycz ma drapieżnik  nic się zrobić nie da. Padasz jak równoleżnik, wokół krzyczy sama bieda. Toniesz w głębi, topisz się. Raptem się budzisz widzisz w fotelu mnie i wspomnieniami się nudzisz. Mówiliśmy o tobie, o twoim świecie, wyliczałeś swoje fobie, mówiłeś o dziwnej kobiecie. Ja cały czas słuchałam aż usnąłeś ze zmęczenia. Trochę pospać ci dałam usiłując przywołać chwile zapomnienia. Widziałam jak się zmieniasz. Jak potrzebujesz mojej krwi. Gdzieś moje protesty miałeś. N...

Zimna prawda

Obraz
Od września zmierzyć się muszę z koszmarem,co śni mi się co noc. Gdy myślę o niesprawiedliwości świata,życie odbiera mi mowy moc. Muszę zmienić się z nim i z nią,by nadal być sobą,a nie jakąś inną,zmanipulowana osobą. Nie chcę chodzić jak marionetka i być na każde kiwnięcie. Sobą postaram się zostać i na jej wezwanie obrócić się na pięcie. Po prostu odejść i zachować twarz. Jeszcze wiele osób wypomni mi tę sprawę nie raz. On będzie szeptać za plecami,a w oczy nic nie powie. Być może to świadczy o tym,że ma prawie nic w głowie. Nie będę mu mówić więcej,co zrobił źle. Po prostu odejdę i powiem wspomnieniom nie. Mam nadzieję,że będzie przy mnie ta prawdziwa i odsunie mnie niedomówień żniwa. Może to nie niedomówienia tylko zwykła wredota, ale chcę żeby dotknęła mnie więcej za tą parą tęsknota. Avis pomóż mi,rozjaśnij kocie,mrok moich chwil.