Odrzucona

Siedzę sama w domu
nie przeszkadzam nikomu.
Gubię się w wyobrażeniach
tonę w swoich marzeniach.
Chodzę po pustych ulicach,
to,co widzę mnie nie zachwyca.
Ludzie są fałszywi i obłudą ociekają,
a bogacze tylko na pieniądze czekają.
A ja? Nie jestem śmiertelna,
za to delikatna jak gałązka igielna.
Wieczność to nie moje życie.
Nie przepadam też za krwi piciem.
Jestem krucha,ale nieugięta.
Chwilami śmierć depcze mi po piętach.
Idę dalej,przed siebie
mając nadzieję,że znów znajdę się w niebie,
bo,choć skrzydła mi oderwali,
do mojej duszy się nie dostali.


Komentarze

  1. I choć dusza mi z tęsknoty kona.
    Wiem że zawsze zostanę odrzucona.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Aniele

Przeminęłam